Przygotowałem Test Case do zakładania lokaty (6M, inne konto, nieodnawialna) z poziomu openonline.pl.
Uwaga: Aby działał trzeba prędkość w Selenium ustawić na Slow.
We wcześniejszych wpisach wyjaśniałem, jak korzystać z Selenium i jak zautomatyzować proces zlecania przelewów.
W poprzednim wpisie wyjaśniłem, w jaki sposób automatycznie założyć zoptymalizowane lokaty optymalne w Open Finance. W tym pokażę, jak można nieco ułatwić sobie wykonanie przelewów w celu uruchomienia lokat.
Niestety, każda lokata posiada inny numer konta, na który trzeba wpłacić daną kwotę, więc nie można dodać jednego numeru konta do zaufanych i wykonywać przelewów bez potwierdzania (tokenem, listą haseł jednorazowych czy sms’em). Z tego powodu pełna automatyzacja jest dość trudna.
Kontynuuj czytanie ‘Jak zautomatyzować wykonanie przelewu na Lokate Optymalna w Open Finance’
Na blogu APP Funds można przeczytać, w jaki sposób zoptymalizować Lokatę Optymalną z Open Finance, by uzyskać oprocentowanie 5,97%. Problem polega tylko na tym, że optymalna kwota jest stosunkowo niewielka – 549,12 zł i jeśli chciałbym zainwestować w ten sposób np. 10 tys. zł, to musiałbym utworzyć ok. 18 takich lokat. Mógłbym oczywiście zakładać je ręcznie, ale zajmie to sporo czasu i jest dość monotonne. Poniżej przedstawię, w jaki sposób można ten proces przyspieszyć.
Kontynuuj czytanie ‘Jak zautomatyzować proces zakładania lokat w Open Finance’
Pewnie trzeba wejść na stronę Microsoft’u, poszukać ofert pracy w lokalnych biurach tej firmy, wybrać coś dla siebie, przygotować ładne CV i list motywacyjny, wysłać, odczekać dłuuuugo na odzew, przejść kolejne etapy kwalifikacji rozwiązując różne zawiłe zadania i być może w końcu uda nam się zdobyć etat w koncernie z Redmont.
Jest też inny sposób… zatrudnić się w firmie, którą Microsoft kupi. Na przykład w Polsce wystarczy zatrudnić się* w firmie Ciao** (posiada oddział we Wrocławiu), by stać się częścią jedej z największych firm programistycznych świata. Proste, prawda?
W ten właśnie sposób ja, fan otwartego oprogramowania, wieloletni użytkownik Linuksa, programista PHP stałem się pracownikiem firmy tworzącej zamknięty kod, system Windows i platformę .NET. Ech…
* jeśli ktoś jest zainteresowany pracą w Ciao, to proszę o kontakt
** tak naprawdę oficjalna nazwa brzmi: “Ciao – A Microsoft Company”.
Dzisiaj przeglądając logi serwera zauważyłem ciekawy wpis:
[11/Sep/2008:16:04:03 +0200] "GET /robots.txt HTTP/1.0" 200 91 "-" "inwigilator.pl"
Wszedłem na stronę inwigilator.pl i okazało się, że jest to wyszukiwarka. Po nazwie spodziewałem się czegoś innego, ale kto wie jaki cel przyświeca twórcy (twórcom). Spróbowałem kilka fraz, jak dom i maluga, czy polska. Wyszukiwarka na razie działa bardzo wolno i zwraca mało trafne rezultaty. W kodzie ukryty jest link do szukania zaawansowanego.
Zacząłem szperać po sieci i okazało się, że nic nie ma na temat tego projektu, poza śladami w statystykach odwiedzin stron. Domena należy do prywatnej osoby i jest hostowana na home.pl.
Ciekaw jestem, czy rzeczywiście ktoś planuje rzucić wyzwanie potentatowi? W końcu 62% naszych południowych sąsiadów używa lokalnej wyszukiwarki, więc my też moglibyśmy mieć swoją.
Jeśli ktoś wie coś więcej na ten temat, to zapraszam do komentowania. Być może osoba (osoby) stojące za tym projektem uchylą rąbka tajemnicy.